Nasi specjaliści z dziedziny medycyny, fizjoterapii, odżywiania, psychologii oraz ergonomii chętnie odpowiedzą na każde twoje pytanie oraz doradzą indywidualne rozwiązanie. Zadaj pytanie specjaliście i dowiedź się więcej na temat nurtującego cię problemu zdrowotnego, psychologicznego, bądź związanego z tematem Corporate Wellness. Nasi eksperci, korzystając ze swojej wszechstronnej wiedzy, udzielą ci satysfakcjonującej odpowiedzi, a także cennej porady.
Zachęcamy do zadawania pytań.
1. Jestem pracownikiem administracji i od kilkunastu lat pracuję siedząc. Nigdy nie miałam problemów z oczami, jednakże od pewnego czasu odczuwam suchość, pieczenie a ponadto czuje ze wzrok mi się pogorszył. Czy możecie mi poradzić jak zadbać o swój wzrok w pracy? Jakie działania mogę podjąć, aby poprawić wzrok?
Jak powszechnie wiadomo praca biurowa przyczynia się znacząco do pogarszania narządu wzroku, zwłaszcza w kwestii ostrości widzenia. Czynnikiem kluczowym jest długotrwałe skupianie wzroku na monitorze oraz negatywnie działające, emitowane przez niego promieniowanie. Aby zachować na długo sokoli wzrok należy przede wszystkim pamiętać o tym, aby nie siedzieć za blisko ekranu. Powinien on znajdować się w odległości ok. 60 -90 cm od naszych oczu. Pamiętajmy o odrywaniu wzroku od monitora co kilka minut i skupianiu wzroku na odległych obiektach., a także krótkich ćwiczeniach, podczas których wykonujemy ruchy gałkami ocznymi w różnych kierunkach. Po każdej godzinie pracy przed monitorem komputera ustawowo należy się 5 min przerwa, którą należy wykorzystać na oderwanie wzroku od monitora i krótki spacer. Regułą jest, że podczas pracy na komputerze nie mrugamy ,w związku z tym nasze oczy nie są odpowiednio nawilżone. W takim przypadku należy wypracować nawyk częstego mrugania lub aplikować preparatów nawilżające gałkę oczną. Ponadto proszę nie zapominać o konsultacji z lekarzem okulistą w razie jakichkolwiek wątpliwości.
2. Bardzo proszę o poradę odnośnie mojej stopy, nie wiem czy ból w okolicy dużego palca jest związany z pracą biurową, ale muszę coś z tym zrobić. Od jakiegoś czasu 2, 3 miesięcy pojawia się silny ból w okolicy palucha. Próbowałam nawet zmianę obuwia, ale mam obecnie problem z dobraniem czegoś na obcasie. Niestety w mojej pracy nie mogę założyć na nogi niczego sportowego. Czuję się bezradnie, powinna udać się do lekarza?
Objawy, które Pani opisuje są częste u kobiet na co dzień noszących buty na wysokim obcasie. Prawdopodobnie Pani problemem są halluksy, czyli paluchy koślawe. Są to nabyte zniekształcenia stopy, powstałe w wyniku przeciążenia przodostopia. Przyczyną powstawania tego defektu jest nie tylko noszenie wysokich obcasów, ale także czynnik genetyczny, duża masa ciała oraz choroby stawów. Powinna Pani się udać do ortopedy, który zbada stopę i zaleci odpowiednie ćwiczenia i dalsze postępowanie. Niestety zazwyczaj w takich przypadkach zaleca się zrezygnowanie z wysokich obcasów, noszenie wkładek ortopedycznych, wykonywanie ćwiczeń rehabilitacyjnych, a także częstą zmianę obuwia celem obciążania różnych części stopy. W niektórych przypadkach zabieg operacyjny jest niezbędny.
3. Po intensywnej pracy za biurkiem często dostaje sztywności karku, czasami także boli mnie szyja. Jest to bardzo uciążliwe, jak pozbyć się tej nawracającej dolegliwości?
Sztywność karku popularnie nazywana kręczem szyi, to przypadłość często pojawiająca się w wyniku przeciążenia odcinka szyjnego kręgosłupa, np. w wyniku zbyt długiej pracy przy komputerze. Ból karku może promieniować do barków i niżej do ramion, w wyniku czego następuje unieruchomienie szyi i przymusowe unieruchomienie głowy. Najlepszym sposobem aby pozbyć się tej dolegliwości jest masaż karku, najlepiej wykonany na maści leczniczej. Ponadto zaleca się przez kilka dni odpoczynek i nie nadwyrężanie obolałych struktur. Miejscowo można zastosować zimne okłady. W stanach ostrych stosuje się leki przeciwzapalne oraz przeciwbólowe, a także kołnierz ortopedyczny – celem odciążenia kręgów (ale nie dłużej niż przez 3 dni).
4. Proszę o informację na temat funkcjonalności tak zwanego krzesła ergonomicznego – klękosiad – taką nazwę znalazłam w internecie, ale nie jestem pewna czy to jest odpowiednia nazwa.
Nazwa klękosiad, jest jak najbardziej poprawna, popularnie nazywa się go również klęcznikiem. Jeśli chodzi o klękosiad i jego zastosowanie to zdania są podzielone. Jest duża grupa osób które go wychwalają oraz spora część które go mocno krytykują, uskarżając się na nawet silniejsze bóle kręgosłupa, bóle kolan, zsuwanie się pośladków czy całkowity brak komfortu siedzenia. Ale przyjrzyjmy się faktom. Siedzisko klękosiadu jest nachylone ku przodowi pod kątem 30 stopni. Dzięki temu detalowi nasza miednica ustawia się w prawidłowej pozycji, co prowadzi do zachowania lordozy lędźwiowej, czyli prawidłowego ustawienia tego odcinka kręgosłupa. Jednym słowem przyjmujemy bardziej naturalną pozycję, niż podczas siedzenia na zwykłym krześle. Są również i minusy. Po pierwsze temat prawidłowej pozycji siedzenia przy komputerze (pozycji rozwartej), niestety na tym siedzisku niemożliwy do osiągnięcia. Ponadto nie posiada on oparcia, nie pozwala on również na tzw. dynamiczne siedzenie. I pozostaje również kwestia podparcia ciężaru całego ciała na goleniach, które nie są przystosowane do przyjmowania takiego obciążenia i w przyszłości może to skutkować jakąś poważniejszą kontuzją oraz zwyrodnieniem stawów. Podsumowując specjaliści nie polecają siedzenia na klękosiadzie przez dłużej niż 2 godziny dziennie.
















